| 28 lipca 2007 Przegwizdane...
Radny Józef Figiel zwrócił się do władz miasta w imieniu mieszkańców ul. Gimnazjalnej w Zakopanem, szantażowanych przez pirata drogowego. Kierowca, blokujący wjazd do osiedla, grozi sąsiadom, że skoro ma kuzyna prokuratora, to nikt nic mu nie może zrobić!
Jedno z czwartkowych wystąpień radnych podczas sesji Rady Miejskiej dotyczyło skargi mieszkańców osiedla przy ul. Gimnazjalnej. - Młody człowiek, który jeździł najpierw firmowym samochodem z napisem "Karczma Kmicic", teraz przesiadł się do opla i utrudnia życie całej ulicy. Blokuje wjazd śmieciarce miejskiej, staje w poprzek chodnika. Gdy przyjechało auto z meblami, to musieli je wnosić z ulicy, nie mogąc podjechać bliżej - relacjonował radny Figiel. - Kiedy zwracano mu uwagę, groził sąsiadom, że ma kuzyna prokuratora, a więc mu mogą... nagwizdać.
Czy faktycznie drogowy pirat stoi ponad prawem? Władze miasta obiecały sprawę załatwić.
(RAV)
Artykuł udostępniony przez Dziennik Polski  |